
Widzisz krople wody na anemostatach, przy rekuperatorze albo na ociepleniu poddasza. To sygnał, że w kanałach kondensuje się para wodna. Skutki bywają uciążliwe: zawilgocenie izolacji, nieprzyjemny zapach, ryzyko pleśni i spadek sprawności systemu.
W tym poradniku wyjaśniam, skąd bierze się skraplanie, jak mu zapobiegać i kiedy warto pomyśleć o modernizacji instalacji. Po lekturze poznasz konkretne zasady projektowe, montażowe i serwisowe, które realnie ograniczają wilgoć w przewodach.
Dlaczego w kanałach rekuperacji pojawia się skraplanie?
Bo powierzchnia kanału lub urządzenia spada poniżej punktu rosy otaczającego powietrza.
Gdy zimne powietrze przepływa przez przewód przebiegający w ciepłej strefie, na zewnętrznej powierzchni kanału może wykraplać się para. Odwrotnie, gdy ciepłe i wilgotne powietrze trafia na wychłodzony odcinek w strefie nieogrzewanej, kondensat może powstać wewnątrz. Typowe miejsca to czerpnia i nawiew prowadzone przez nieocieplone poddasze, króćce rekuperatora, odcinki wywiewu przy zimnych przegrodach oraz odpływ skroplin bez izolacji.
Jak wilgotność i temperatura wpływają na kondensację w przewodach?
Im wyższa wilgotność i im chłodniejsza powierzchnia, tym szybciej pojawia się kondensacja.
Kluczowe jest zjawisko punktu rosy. To temperatura, przy której para wodna zaczyna się skraplać. Przykład: przy 20°C i 60% względnej wilgotności punkt rosy wynosi około 12°C; mierząc temperaturę powietrza i temperaturę powierzchni przewodu porównaj je z wartościami punktu rosy albo użyj prostego kalkulatora dew point, aby ocenić ryzyko kondensacji. Zimą wilgotne powietrze z wnętrza budynku łatwo osiąga punkt rosy na zimnych elementach. Latem ryzyko rośnie na przewodach, które leżą w chłodnych strefach lub są intensywnie schładzane przez strumień powietrza zewnętrznego. Utrzymywanie wilgotności w domu na poziomie komfortowym, zwykle 40–60 procent, ogranicza kondensację. Duże wahania temperatury i nieciągłości izolacji sprzyjają wykraplaniu.
Jak dobrać izolację kanałów, aby zapobiec kondensacji?
Wybierz izolację zamkniętokomórkową o ciągłej paroizolacji i odpowiedniej grubości do warunków pracy.
Skuteczna izolacja ma dwa zadania. Po pierwsze, podnieść temperaturę powierzchni kanału powyżej punktu rosy. Po drugie, zablokować dyfuzję pary, aby wilgoć nie wnikała w materiał. W praktyce sprawdza się kauczuk elastomerowy lub płyty PIR z okładziną paroizolacyjną; przed wyborem materiału skonsultuj dobór z doświadczonym projektantem. Wełna mineralna wymaga szczelnej warstwy folii paroszczelnej, inaczej chłonie wilgoć. O jakości decydują detale montażu, a nie tylko deklarowana grubość.
- Stosuj izolację zamkniętokomórkową w strefach nieogrzewanych i na przewodach czerpni oraz nawiewu zewnętrznego.
- Zapewnij ciągłość i szczelność paroizolacji na łączeniach, kolanach i przy króćcach. Używaj taśm i mas paroszczelnych.
- Dobierz grubość do różnicy temperatur i lokalizacji przewodu. Im zimniejsze otoczenie, tym grubsza izolacja.
- Chroń izolację przed uszkodzeniami mechanicznymi i promieniowaniem UV. Uszkodzenia to częste źródło kondensacji punktowej.
- Nie pomijaj skrzynek rozdzielczych, tłumików i samego rekuperatora. Te elementy też potrafią „pocić się”.
Czy regulacja przepływu powietrza ograniczy skraplanie?
Tak, ale działa najlepiej razem z dobrą izolacją i poprawnym prowadzeniem kanałów.
Zrównoważenie nawiewu i wywiewu ogranicza podciśnienie, które potrafi zasysać wilgoć z niekontrolowanych miejsc. Zbyt niskie przepływy przy wysokiej wilgotności skutkują kumulacją pary w pomieszczeniach i przewodach. Zbyt wysokie, przy słabej izolacji, mogą wychładzać kanały i potęgować kondensację na zewnątrz.
- Wyważ instalację po uruchomieniu i po każdej zmianie nastaw. Różnica nawiewu i wywiewu nie powinna przekraczać 10% zaprojektowanego przepływu powietrza, a pomiar wykonuje się anemometrem przy kratkach nawiewnych i wywiewnych.
- Włączaj tryb intensywny przy gotowaniu i kąpieli. Szybkie usunięcie pary ogranicza skraplanie.
- Utrzymuj minimalne higieniczne przepływy zimą, aby nie „dusić” budynku.
- Rozważ sterowanie według wilgotności. Automatyka podnosi obroty, gdy RH rośnie.
- W mrozie przydaje się nagrzewnica wstępna i sprawny algorytm odszraniania wymiennika.
Jak zaplanować trasę kanałów, by eliminować mostki termiczne?
Prowadź przewody w strefie ogrzewanej i ogranicz odcinki przez zimne przestrzenie do niezbędnego minimum.
Mostki termiczne powstają tam, gdzie kanał styka się z zimną przegrodą albo przechodzi przez nieogrzewaną strefę bez odpowiedniego ocieplenia. Dobry projekt skraca trasę, upraszcza geometrię i separuje kanał od zimna warstwą izolacji.
- W miarę możliwości prowadź kanały w izolowanej kubaturze budynku.
- Jeśli muszą przejść przez poddasze, układaj je w warstwie ocieplenia i dodatkowo izoluj.
- Ogranicz liczbę kolan i przewężeń. Płynny przepływ zmniejsza wychłodzenie.
- Uszczelnij przepusty przez przegrody. Użyj tulei i pian, aby nie tworzyć przewiewów.
- Zapewnij właściwe oddalenie czerpni od wyrzutni oraz od źródeł ciepła i chłodu, które zmieniają lokalny punkt rosy.
Jakie rozwiązania montażowe zmniejszają ryzyko gromadzenia wilgoci?
Zadbaj o spadki, drożny odpływ skroplin, szczelność i brak „kieszeni” wodnych.
Woda zawsze znajdzie najniższy punkt. Jeśli korek, zwis przewodu lub źle poprowadzony syfon utworzą pułapkę, wilgoć zacznie się zbierać i degradować instalację.
- Nadaj spadek odcinkom, gdzie może pojawić się kondensat. Kieruj go do kontrolowanego odpływu.
- Podłącz tackę skroplin rekuperatora do odpływu z syfonem. W strefie zimnej zastosuj izolację lub przewód grzewczy.
- Montuj przewody elastyczne w krótkich, napiętych odcinkach. Unikaj zwisów, gdzie stanie woda.
- Wybieraj szczelne łączenia z uszczelkami. Nieszczelność to dodatkowa wilgoć i wychłodzenie.
- Izoluj także elementy mocujące i kołnierze. Metalowe obejmy bez przekładki potrafią kondensować.
Jak często przeprowadzać serwis i monitoring kanałów wentylacyjnych?
Minimum to przegląd sezonowy oraz regularna wymiana filtrów i kontrola odpływu skroplin.
Stała profilaktyka kosztuje mniej niż naprawa szkód po zalaniu czy pleśni. Rutyna serwisowa utrzymuje sprawność i pozwala wcześnie wykryć problem.
- Wymieniaj lub czyść filtry zgodnie z zaleceniami producenta i jakością powietrza. Zabrudzone filtry podnoszą wilgotność i obciążają wentylatory.
- Raz lub dwa razy do roku czyść wymiennik, wentylatory i kratki. Sprawdź szczelność i stan izolacji.
- Testuj drożność odpływu skroplin i stan syfonu. Uzupełnij wodę w syfonie, jeśli wyschnie.
- Po silnych mrozach i upałach zrób szybki przegląd wzrokowy miejsc narażonych na kondensację.
- Monitoruj wilgotność i stężenie CO2 w domu. Gwałtowne skoki to sygnał do regulacji przepływów lub przeglądu.
Kiedy rozważyć modernizację instalacji zamiast doraźnych napraw?
Gdy kondensacja wraca mimo poprawnej izolacji, regulacji i serwisu, warto przeprojektować kluczowe elementy.
Ciągłe osuszanie i łatki nie rozwiążą błędów systemowych. Pomaga zmiana technologii lub przebudowa trasy przewodów.
- Wymień długie odcinki w strefach nieogrzewanych na krótsze trasy w strefie ciepłej lub zastosuj lepszą izolację.
- Dodaj automatykę z czujnikami wilgotności oraz nagrzewnicę wstępną, jeśli jednostka marznie.
- Rozważ wymiennik entalpiczny, który przenosi część wilgoci i stabilizuje mikroklimat zimą.
- Zastąp podatne na uszkodzenia przewody elastyczne sztywnymi, szczelnymi kanałami z fabryczną izolacją.
- Gdy pojawiły się zacieki, wykwity lub uszkodzenia konstrukcji, potraktuj modernizację priorytetowo.
Dobrze zaprojektowana, szczelna i regularnie serwisowana rekuperacja nie powinna kondensować. Kluczem jest zrozumienie punktu rosy, ciągła izolacja i świadoma regulacja przepływów. Jeśli instalacja sprawia kłopoty, szybka diagnoza i plan działań uchronią budynek przed wilgocią i niepotrzebnymi kosztami.
Skontaktuj się w sprawie audytu i serwisu za pomocą formularza kontaktowego na stronie!